środa, 7 lutego 2018

Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 133

Znalezione obrazy dla zapytania pomagaj zwierzętom

 Hej w 133 poście  z serii Chcesz pomóc to pomagaj :)  Adoptuj psa lub kota :)
 chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)
chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 2
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 3
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 4

Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 5

Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 6
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 7
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 8
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 9
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)10
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)11
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)12
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)13
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)14
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)15 
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)16
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)17

Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 18
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 19



Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)32
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)33
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)36
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)37
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)38
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)64
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)65
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)66
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)67
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)68
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)69
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)70
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)71
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)72
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)73
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)74
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)75 

Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 76
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 77
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 78
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)79
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)80
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)81
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :)82
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 83
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 84
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 85
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 86
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 122
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 123
 Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 124
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 125
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 126
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 127
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 128
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 129
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 130
Chcesz pomóc to pomagaj :) Adoptuj psa lub kota :) 131

tu macie linka do fundacji z Facebooka ------> Fundacja Azylu pod Psim Aniołem 

 Pod opiekę fundacji trafiły trzy szczeniaki, w tym Bambosz razem z dwójką rodzeństwa. Maluchy zostały uratowane z pustostanu, znajdującego się w okolicach Garwolina. Maluch ma obecnie około 12 tygodni. Psiaki żyły na stercie śmieci, w szmatach, tam się urodziły i spędziły pierwsze tygodnie swojego życia. Mama maluchów sięga lekko ponad kolano. Bambosz został odrobaczony i pierwszy raz zaszczepiony na choroby wirusowe. Bambosz szuka kochającego domu! Kontakt: 501 258 303 lub 5...09 117 723 Jeśli nie możesz adoptować , zostań opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku podając w deklaracji PIT numer KRS 0000098734 Fundacja utrzymuje zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy! Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: Bambosz


 
 
Pod opiekę fundacji trafiła Japonka razem z 2 rodzeństwa. Maluchy zostały uratowane z pustostanu znajdującego się w okolicach Garwolina. Malutka ma obecnie około 12 tygodni. Psiaki żyły w stercie śmieci, tam się urodziły i spędziły pierwsze tygodnie swojego życia. Mama maluchów sięga lekko ponad kolano. Japonka została odrobaczony i zaszczepiona na choroby wirusowe.
Japonka szuka domu tymczasowego oraz domu stałego !
Kontakt: 501 258 303 lub 509 117 723


 
 
 
​Przekaż 1% na rzecz Alejzego. Zobacz, jak bardzo go potrzebuje! KRS 00000 98734 Alojzy to 3 letni psiak w typie ratlerka. Został uratowany z pseudohodowli, gdzie spędził swoje całe życie w klatce. Alojzy dopiero uczy się kontaktu z człowiekiem. Jest spokojnym psem, ale bardzo bojazliwym. Boi sie prawie wszystkiego. Nie ma problemu z innymi psami, ale boi się większych psow, pewnie był kiedyś przez jakiegoś pogryziony. Jest w trakcie nauki czystości i chodzenia na smyczy. Dobrze byłoby jakby Alojzy trafił do domu, gdzie jest już pies. Psiak jest już wykastrowany, zaszczepiony. Poszukujemy dla Alojzego domu tymczasowego na terenie Warszawy oraz bliskich okolic i oczywiscie domu stałego. Kontakt : 501 258 303 lub 509 117 723



 
 
Ramzes ma 6 lat. Został zabrany z pseudohodowli, gdzie służył za reproduktora. Jest już po kastracji i czeka teraz na dom. Jest bardzo przyjaznym psiakiem, łagodny, lubi dobrze zjeść  Suczki bardzo lubi, ale za innymi samcami nie przepada jednak ma kilka których toleruje. Koty niestety goni. Nie nadaje się do domu gdzie są małe dzieci. Jest psiakiem bardzo ciekawskim, uwielbia być w centrum uwagi. Szukamy mu dobrego, odpowiedzialnego domu znającego się na rasie, a w szczegó...lności na wadach tej rasy. Tel. 501 258 303, 509 117 723. Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: Ramzes Jeśli nie możesz adoptować Ramzesa, zostań jego opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku na jego utrzymanie. Utrzymujemy nasze zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy!



 
 
Intra to około 6 letnia sunia w typie owczarka niemieckiego. Zabrana razem z innymi psami z bardzo złych warunków z pseudohodowli. Intra jest sunia bardzo kontaktową, szybko się uczy nowych rzeczy. Uwielbia wspólnie z człowiekiem spędzać czas na zabawach, a w szczególności szaleństwie w wodzie. Intra szuka domu tymczasowego na terenie Warszawy oraz bliskich okolic, no i oczywiście domu stałego. Kontakt: 509 117 723 lub 501 258 303 Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzew...iny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: INTRA Jeśli nie możesz adoptować, zostań jej opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku na utrzymanie pieska. Utrzymujemy nasze zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy!


 
 
 
Facebook. 12 lat. Wzrost lekko ponad kolano. Szorstkowosy. Miły. Lubi kontakt z ludźmi. Przyprowadzony do nas kilka lat temu przez osobę, która znalazła go na ulicy. Co jeszcze mamy napisać? Przecież to co napisaliśmy brzmi jak idylla, choć nasze serca rozrywają się na miliony kawałków!! Napiszemy jednak wiecej. FACEBOOK UMIERA! Ma rozsiany nowotwór. Ma raka, który zajął jego płuca, który wypiera jedną gałkę oczną.Tak. Facebook ma guza w płucach, ma drugiego guza w okolicach ...płata czołowego, ma guzki na całym ciele. I co? To, że ten pies jest wciąż taki radosny, wesoły, a już stoi przed obliczem śmierci. Nie możemy już nic dla niego zrobić. Operacje, sracje. Nie ma sensu. Myślicie, że jest nam łatwo o tym pisać? Tak. Bardzo łatwo. Patrzcie codziennie na psa, którego miesiące, a może tygodnie są policzone. Głaszczcie go wiedząc, że za jakiś czas trzeba będzie podjąć decyzję. Nigdy. Nigdy nie wiadomo, czy to już jest ten czas. Czas, by pożegnać się ze zwierzakiem. Ten, kto uważa, że to wie jest chyba Bogiem! Facebook od bardzo dawna nie ma swojego domu, swojego kąta, swojego człowieka. Może ktoś z Was stanie się choć domem tymczasowym dla tego wspaniałego psa?! Tak, to bardzo trudna decyzja. Rozumiemy, wiemy. Zapewnimy Facebookowi opiekę lekarską i, jeśli potrzeba, karmę do końca jego dni. Niech tylko ktoś da mu miłość, miękkie posłanie, przytulanie, głaski. Jest ktoś chętny? Zapewne nie. Facebooczku, robimy dla Ciebie wszystko co możemy. Uwierz w ludzi, słodziaku. Może jednak znajdzie się siłaczka lub siłacz, który da Ci miłość na ostatniej prostej?! To co teraz możemy, to ulżyć Ci w bólu. I płakać nad Twoją cholerną dolą.
Nawet nie zbieramy na Twoje leczenie, sterydy, leki przeciwbólowe. Przecież nikt nie wpłaci. Bo umierasz...
Tel. 509 117 723, 5091 258 303.

Otrzymaliśmy prośby, by podać nr konta do wpłat na Facebooka:
Fundacja Azylu pod Psim Aniołem
ul. Kosodrzewiny 7/9
04-979 Warszawa
Rachunek bankowy:
03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl
Dopisek: Facebook



 
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Czyżby wszyscy zapomnieli o staruszce Poli?
Jeszcze 1530 zł potrzebne dla spanielki, oddanej przez ludzi po 12 latach! https://www.ratujemyzwierzaki.pl/psianiolpola
Babuni Poluni udało się zwalczyć babeszjozę, ale dług został. Sunia jeździ jeszcze do lecznicy na przypominające kroplówki, dostaje antybiiotyk, a dług w lecznicy nie maleje  Bardzo prosimy o pomoc w spłaceniu kosztów leczenia spanielki
Pola wychodzi z babeszji, ale nadal potrzebuje pomocy w opłaceniu pob...ytu w szpitalu, transfuzji, kilkunastu wizyt u weterynarza, badania usg, kilku badań krwi.Potrzeba jeszcze ok. 2 tysięcy.
Prosimy o bezpśrednie wpłaty na akcję pomocową (link poniżej) oraz wysyłanie smsów na numer 72365 o treści S8856; koszt 2,46 brutto (w tym VAT)
Pomożecie?
 
 
 
 
Christiana potrzebuje 380 zł na sterylizację oraz czyszczenie i ekstrakcję niektórych zębów. Wykorzystywana przez człowieka, będzie Wam wdzięczna za przekazanie 1% z podatku na jej utrzymanie i doprowadzenie do porządku. KRS 00000 98734
Dom tymczasowy w Warszawie lub okolicach i dom stały na terenie Polski na już bardzo potrzebny!!
Śmierdząca, brudna, beżowa, choć powinna być biała, cała w dredach z wklejonymi w sierść starymi kupami, liśćmi i resztkami słomy, z ropomaciczem,... zgnilizną i kamieniem w pysku. Tak zaprezentowała nam się Christiana, sunia w typie maltanki. Nieustanna eksploatacja, życie w smrodzie, marne jedzenie, tak spędziła dzieciństwo i młodość w pseudohodowli. Ma około 7 lat, wieloletni kamień na zębach, przerośnięte pazury. Mimo tego, że człowiek nie powinien kojarzyć jej się dobrze, jest całkiem fajnie. Christiana szybko się otwiera, coraz ładniej chodzi na smyczy, lubi smakołyki, delkatnie bierze je z ręki. Niebawem będzie sterylizowana. Potem spotka się z dentystą, żeby potencjalnemu nowemu domowi zaprezentować się ze śnieżnobiałym uśmiechem. Christiana PILNIE szuka domu tymczasowego w Warszawie lub okolicach i również już szuka domu stałego na terenie kraju. Najlepszego z najlepszych i jeszcze z tych najlepszych najlepszego
Christiana prosi też o pomoc w zgromadzeniu funduszy na operację ropomacicza i pozbycia się tony kamienia z ząbków.
Koszt sterylizacji to ok 200 zł.
Koszt czyszczenia zębów to około 180 zł.
Dobrzy ludzie! Christiana bardzo prosi o pomoc i 380 zł na leczenie i doprowadzenie jej do normalnego stanu.
W sprawie adopcji prosimy o kontakt pod nr 509 117 723, 501 258 303.

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem
ul. Kosodrzewiny 7/9
04-979 Warszawa
Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
Przelewy zagraniczne:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528
PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl
Dopisek: Christiana
Jeśli nie możesz adoptować - zostań opiekunem wirtualnym.
Utrzymujemy nasze zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych.
Wasza pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy.


 
 
Obsesja jest około 5 letnią suczką w typie buldoga francuskiego. Rodziła dla pieniędzy. Obsesja bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, głaskania i ludzkich kolan  Mała jest bardzo przymilną suczką, która nie zaznała w dotychczasowym życiu zbyt dużo czułości. Jest grzeczna, lubi inne psy. Jest w trakcie nauki chodzenia na smyczy. Pilnie szuka domu tymczasowego na teremie Warszawy oraz bliskich okolic i oczywiście domu stałego!
Tel. 501 258 303 lub 509 117 723
Fundacja A...zylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl
Dopisek: Obsesja
Jeśli nie możesz adoptować, zostań jej opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku na jej utrzymanie.
KRS 0000098734
Utrzymujemy nasze zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy!
 
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  
Bula potrzebuje 1.300 zł. Bardzo, bardzo o nie prosi To nie jej wina, że akurat ona została wybrana przez podłych ludzi, już byłych właścicieli, do rodzenia pieniędzy w postaci szczeniaków. Bulcia ma padaczkę, z którą będzie się zmagać do końca życia  Bardzo prosimy razem z Bulą o pomoc w opłaceniu rezonansu i testów na zespolenie wrotno-oboczne.

https://pomagam.pl/bula







Florek kilka dni temu trafił do wymarzonego domu, jednak pojawił się problem  Bardzo silna alergia jednego z domowników, która ujawniła się dopiero po kilku dniach jak w domu zamieszkał Florek. Smutna wiadomość dla Florka i nowej rodziny która go już bardzo pokochała. Niestety psiak musi znaleźć nowy dom  Kilka informacji o Florku od obecnych opiekunów: ,, Florek jest bardzo inteligentnym, pojętnym i posłusznym psem. Nastawiliśmy się na długi okres adaptacji z uwagi na je...go przeszłość. Okazało się jednak, że pies w bardzo szybkim tempie "wtopił się" w dom i rodzinę. Z dnia na dzień robił ogromne postępy (był coraz odważniejszy w zabawach, zwiedzaniu domu, pozwalania sobie za naszym przyzwoleniem na małe przyjemności np. wchodzenia na kanapę). Po trzech dniach mieliśmy wrażenie, że Florek całkowicie się zadomowił. Jest bardzo radosnym pieskiem, uwielbia zabawy z piłeczka, z wyszukiwaniem przysmaków, z męczeniem swojego misia maskotki. Bawiąc się misiem zaczepia zawsze któregoś z domowników żeby wspólnie powalczyć o maskotkę przy czym robi to bardzo delikatnie, nie warcząc. Jednocześnie Florek potrafi zniknąć jak typowy "kanapowiec" i wylegiwać się na kocyku, kanapie czy podłodze. Kiedy przechodzi ktoś z rodziny intensywnie merda ogonkiem nie podnosząc reszty ciała. Jest bardzo chętnym do nauki i pojętnym uczniem (po kilku dniach pięknie reaguje na wiele komend). Zdecydowanie słucha komend. Kiedy zaczęłam mieć problemy z dusznościami (alergia)postanowiliśmy zakazać mu wstępu na piętro domu gdzie znajdują się sypialnie. Florek zawsze zostaje przed schodami słuchając komendy "Zostań" pomimo wcześniejszej możliwości wchodzenia. Nie niszczy niczego w domu, nie podgryza, nie zjada. Grzecznie i cierpliwie czeka podczas przygotowywania jego posiłków. Grzecznie czeka na zapięcie smyczy lub założenie szelek przed spacerkiem. Nie brudzi w domu. Uwielbia spacery. Florek potrzebuje zdecydowanego i konkretnego przywódcy. Jest pieskiem "charakternym". Jest grzeczny i posłuszny jeśli otrzymuje zdecydowane komendy i traktowanie. W przeciwnym razie będzie próbował rządzić. Jest ogromnym pieszczochem. Cały czas domaga się pieszczot:-). Bardzo emocjonalnie i energicznie reaguje na wszelkie psy na spacerze(skacze, szarpie smycz). Myślę, że to kwestia czasu i oswojenia. Lubi też zabawę w podgryzanie smyczy, jej szarpanie, skakanie. Jednak z dnia na dzień coraz ładniej reaguje na zakaz wykonywania tych czynności (ignorowanie)." Kontakt: 501 258 303 lub 509 117 723




 
 
 
Topcia pojawiła się znikąd. Nagle któregoś całkiem mroźnego dnia suczka siedziała przed sklepem. Wyglądała tak jakby na kogoś czekała. No ale przecież nie czeka się cały dzień. Ludzie mówili ze wyrzucona z samochodu ale czy to prawda? Wieczorem suczka zniknęła. Czyżby właściciel sobie o niej przypomniał? Ruszyło go sumienie? Ktoś się nią zaopiekował? Wtedy tego nie wiedzieliśmy. Mogliśmy tylko mieć nadzieję że wszystko z nią dobrze. Kilka dni później suczka pojawiła się u nas... w fundacji. Przyszła sama! No w zasadzie to doczepiła się do spacerujących w pobliskim lesie naszych wolontariuszy z psami. Szła za nimi cały spacer. Na początku trzymała się z dala gdy byli już pod furtka suczka była metr od nich. Czyżby przyszła po pomoc? Nieprawdopodobne? A jednak! Suczka od razu została wykąpana (już dawno nie widzieliśmy tak zapchlonego psa). Na początku bardzo nie ufna suczka otworzyła się i już wiemy ze uwielbia człowieka, skacze, cieszy się i piszczy z radości. Całkiem dobrze dogaduje się z innymi psami jeśli nie są dla niej bardzo natarczywe. Koty to straszne istoty i boi się ich. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie brudzi i nie niszczy. Topcia ma około 2 lat i wazy nie cale 7 kg.
Kontakt: 501-258-303 lub 509-117-723
Jeśli nie możesz adoptować Topci, zostań jej opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku wpisując w deklaracji PIT numer KRS 0000098734.
Fundacja utrzymuje zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy!
Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: Topcia



 
 
 
Nie wiesz na kogo przeznaczyć 1% swojego podatku? Tosia go bardzo potrzebuje. KRS nr 00000 98734 Tosia została znaleziona na ulicy w pewien mroźny dzień. Przygarnęli ją ludzie, próbując odnaleźć właściciela. Bezskutecznie. Niestety, okazało się, że sprawy rodzinne uniemożliwiły im dalszą opiekę nad małą i tak oto Tosia trafiła do nas. Suczka w pierwszym kontakcie jest nieufna, boi się podejść do nowopoznanej osoby, ale nie ma czemu się dziwić, jeśli jej dzieciństwo nie było s...ielanką. Tośka, jeśli już pozna człowieka, strachy odchodzą. Wtedy podchodzi, cieszy się, nadstawia do głaskania. Tosia bawi się zabawkami, ładnie chodzi na smyczy i dzielnie uczy się utrzymywać czystość. Bardzo dobrze dogaduje się też z innymi psiakami, które bardzo ją wspierają i pokazują, że nie trzeba się bać. Tosieńka każdego dnia jest dzielniejsza. Obecnie ma około 5 miesięcy. Szukamy jej dobrego, wyrozumiałego domu, dla którego nie będą problemem kilkukrotne odwiedziny. Kontakt: 501 258 303 lub 509 117 723 Jeśli nie możesz adoptować Tosi, zostań jej opiekunem wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku wpisując w deklaracji PIT numer KRS 0000098734. Fundacja utrzymuje zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy! Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: Tosia



 
 
Poczytaj o naszej Orchidei. Przekaż na nią 1% podatku. KRS 00000 98734.
Orchidea liczy sobie teraz około 10-12 miesięcy. Urodziła się pod Warszawą u ludzi, których dotknęło olbrzymie nieszczęście. Mała wychowywała się z trzema przyrodnimi siostrami wśród trzech dorosłych suk, (wszystkie 3 urodziły w niewielkim odstępie czasu) i jednego samca (prawdopodobnie ojca wszystkich czterech szczeniaków). Psy mieszkały na zewnątrz, a wewnątrz domu działy się ludzkie tragedie. Nie będzi...emy o tym pisać. Orchidea jakiś czas temu trafiła do domu tymczasowego w Warszawie. Tam uczyła się wszystkiego od początku. Czystości, kontaktu z człowiekiem, chodzenia na smyczy, ludzkiego dotyku i miłości. Piękna Orchi jest teraz niesamowitym, wesołym psem. Umie chodzić na smyczy. Jest średniej wielkości czyli grzbietem do kolana i już raczej nie urośnie. Jest kilkukrotnie odrobaczona i dwukrotnie szczepiona na choroby wirusowe oraz na wściekliznę. Orchidea zachowuje czystość i lubi inne psy. Mało powiedziane, ona uwielbia psy. Dlatego, wg nas, powinna trafić do domu z psem lub psami. W ich towarzystwie wyluzowuje się, ośmiela i widać, że jest szczęśliwa  A żeby całkowitemu szczęściu stało się zadość, byłoby wspaniale gdyby zamieszkała w domu z ogrodem, aczkolwiek nie jest to warunek adopcji. Orchidea uwielbia długie i intensywne spacery, szaleństwa, bieganie typu "kto pierwszy ten lepszy", brykanie, podskoki do piłeczek. Wówczas jest mega szczęśliwa. Widać to na zdjęciach
To bardzo grzeczna suczka, nie wykazuje żadnej agresji, umie zostawać sama w domu i zasługuje na prawdziwy, kochający dom!

W sprawie adopcji prosimy o kontakt pod tel. 509 117 723, 501 258 303.

 



 
 
Zostaliśmy poproszeni o pomoc dla tej psiej rodziny, los ich mógł być przykry, jak niestety wiele spotyka:( Wioletta bo takie imię dostała mama Wadiego jest sunia w typie spaniela. Wadi obecnie ma ok. 12 tygodni. Został odrobaczony oraz zaszczepiony na choroby wirusowe.
Maluch jest wstydliwy, ale po chwili zaczyna zaczepiać człowieka jak reszta rodzeństwa.
Szukamy dla Wadiego kochającego domu! Kontakt: 509 117 723 lub 501 258 303
Jeśli nie możesz adoptować , zostań opiekune...m wirtualnym. Możesz także przekazać 1% z podatku podając w deklaracji PIT numer KRS 0000098734 Fundacja utrzymuje zwierzaki wyłącznie z darowizn osób fizycznych i prawnych. Twoja pomoc jest nam niezbędna i bardzo o nią prosimy! Fundacja Azylu pod Psim Aniołem ul. Kosodrzewiny 7/9 04-979 Warszawa Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Przelewy zagraniczne: Kod BIC (Swift): BPKOPLPW IBAN: PL03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 PayPal i Dotpay: biuro@psianiol.org.pl Dopisek: Wadi


 
to było na tyle z dzisiejszych  adopcji następny taki post za tydzień :)
Jeśli zdecydujesz się na adopcję psa lub  kota  najpierw zapytaj o zgodę rodziców :)
 
 Pa, Pa don't copy
 
 

wtorek, 6 lutego 2018

Niebieski smok

Hej

Niebieski smok

Niebieski smokNiebieski smok, jaskółka morska, błękitny anioł (Glaucus atlanticus) – gatunek jadowitego morskiego ślimaka tyłoskrzelnego, występującego w wodach umiarkowanych i tropikalnych.

Charakterystyka

Występowanie
Gatunek ten można spotkać w wodach pelagialnych u wybrzeży europejskich, RPA, oraz na wschodnich wodach oblewających Mozambik i Australię. Jego charakterystyczną cechą jest pływanie "głową w dół", przy wykorzystaniu gazu w swoim żołądku.

Wygląd
Niebieski smok osiąga długość 3 cm. Jego ciało jest spłaszczone i zwęża się ku tyłowi. Posiada sześć kończyn (pierwsza para jest szczególnie duża), które rozgałęziają się promieniście, tworząc tzw. ceratę. G. atlanticus jest barwy srebrzysto-szarej przechodzącej w srebrzysto-błękitną po stronie grzbietowej, a granatowo-niebieskiej od spodniej. Na głowie ma ciemnoniebieskie paski.
Otwór gębowy smoka wyposażony jest w tarkę z ząbkowanymi zębami.

Odżywianie
G. atlanticus jest organizmem drapieżnym, żerującym na organizmach większych od siebie i jadowitych (np. Żeglarz portugalski). Jad żeglarza portugalskiego nie jest trujący dla błękitnego smoka, który gromadzi go na końcach wypustek odnóży, dzięki czemu zyskuje śmiertelnie niebezpieczną broń przeciwko swoim ofiarom. W skład jego pożywienia wchodzą ponadto: Żeglarz wiatrowy (Velella velella), meduzy z gatunku Błękitny przycisk (Porpita porpita) oraz Tratewnik jantina. Sporadycznie wśród tego gatunku dochodzi także do aktów kanibalizmu.

Rozmnażanie
Przedstawiciele G. atlanticus są obojnakami. Kopulują ze sobą poprzez połączenie się stronami brzusznymi. Po zapłodnieniu osobniki, które uczestniczyły w kopulacji, wytwarzają sznury z jajami.

Blue dragon-glaucus atlanticus (8599051974).jpg
Glaucus atlant..jpg

Pa, Pa don't copy

poniedziałek, 5 lutego 2018

Koń islandzki

Hej

Koń islandzki

Konie islandzkie.jpgKoń islandzkirasa konia wyhodowana w Islandii. Pomimo, że konie te są małe, czasem wielkości kuców, większość rejestrów ras nazywa je końmi.
Długo żyją i są wytrzymałe. W swojej ojczyźnie rzadko chorują; islandzkie prawo zapobiega importowaniu koni do kraju, a raz wywiezione nie mogą już wrócić. Konie te, oprócz takich chodów jak stęp, kłus i galop, potrafią poruszać się także chodem znanym jako tölt oraz inochodem. Jest to jedyna rasa koni, jaka występuje w Islandii; jest także popularna na świecie, spore populacje istnieją w Europie i Ameryce Północnej. Rasa jest ciągle używana do tradycyjnych prac gospodarczych w Islandii, do rekreacji, pokazów, zawodów i wyścigów.

Charakterystyka rasy
Konie islandzkie osiągają standardową wysokość w kłębie od 130 do 145 cm, co zazwyczaj jest wzrostem kuców, ale hodowcy i rejestry ras zawsze odnoszą się do islanderów jako koni. Jest kilka teorii na temat tego, dlaczego islandery są zawsze nazywane końmi; jedna z nich mówi o żywiołowym temperamencie rasy, inna o braku słowa "kuc" w jęz. islandzkim. Jeszcze inna teoria sugeruje, że waga rasy, struktura kości i umiejętności dźwigania ciężarów pozwalają na sklasyfikowanie rasy jako konia, bardziej niż kuca.

Budowa ciała
U koni islandzkich występuje duża różnorodność umaszczeń, włączając maść kasztanowatą, bułaną, gniadą, karą, myszatą, palomino, srokatą i dereszowatą. W języku islandzkim jest ponad 100 nazw dla różnych kolorów i odmian. Islandery mają bardzo proporcjonalną głowę, z prostym profilem i szerokim czołem. Szyja jest krótka, umięśniona i szeroka u podstawy; kłąb szeroki i niski; pierś głęboka; łopatki umięśnione i lekko pochylone; grzbiet długi; zad szeroki, umięśniony, krótki i lekko stromy. Nogi są silne i krótkie, ze względnie długimi kościami nadpęcia i krótkimi pęcinami. Grzywa i ogon są obfite, z grubym włosiem, ogon nisko osadzony. Rasa jest znana jako wytrzymała i stosunkowo niewymagająca. U tych koni występuje zimą gruby podszerstek, dający izolację od niskich temperatur.

Hodowla
Koń islandzki pochodzi od zwierząt przywiezionych na Islandię przez wikińskich osadników w IX i X wieku. Pierwsze wzmianki na temat tej rasy w literaturze pojawiły się w XII w. Konie były czczone w mitologii nordyckiej – jest to zwyczaj przywieziony do Islandii przez pierwszych osadników. Selektywna hodowla przez stulecia doprowadziła rasę do teraźniejszej formy. Dobór naturalny także był ważny, jako że surowy klimat Islandii wyeliminował wiele koni. W latach 80. XVIII wieku większość zwierząt zginęła w następstwie erupcji wulkanicznej. Pierwsze stowarzyszenie rasy islandzkiej zostało stworzone w Islandii w 1904 r., a dzisiaj rasa jest reprezentowana przez organizacje w 19 różnych krajach, działających pod głównym stowarzyszeniem, Międzynarodowa Federacja Stowarzyszeń Koni Islandzkich (the International Federation of Icelandic Horse Associations).
Różni hodowcy koni w Islandii mają nieco inne cele hodowlane. Niektórzy skupiają się na zwierzętach do pracy w gospodarstwie, które budową różnią się od hodowanych do pracy pod siodłem; te są starannie wyselekcjonowane pod kątem ich zdolności do töltu oraz inochodu. Niektóre zwierzęta są przeznaczane na koninę. Jeszcze inni hodowcy skupiają się na uzyskaniu interesujących umaszczeń.
Islandery są rasą późno dojrzewającą. Zazwyczaj nie jeździ się na nich, zanim nie osiągną czwartego roku życia, a ich rozwój płciowy nie jest ukończony przed siódmym rokiem życia. Najbardziej wydajne są pomiędzy wiekiem ośmiu a osiemnastu lat, jednak zachowują swoją siłę i wytrzymałość do drugiej dekady życia. Klacz z Danii dożyła rekordowego wieku 56 lat, podczas gdy inny koń, z Wielkiej Brytanii, osiągnął wiek 42 lat. Islandery są bardzo płodne, a obydwie płci nadają się do rozmnażania do wieku 25 lat. Rekordowo klacze rodziły mając 27 lat.

Temperament i tryb życia
Konie te nie mają skłonności do łatwego płoszenia się, być może dlatego, że nie miały naturalnych wrogów w ojczyźnie. Są przyjazne, posłuszne i łatwe w hodowli, chociaż również entuzjastyczne i pewne siebie. Są bardzo przyjaźnie nastawione do człowieka, są również spokojne i ciekawskie. Na Islandii są najczęściej hodowane w chowie bezstajennym, w systemie hodowli tabunowej (gdy ogier rozpłodowy żyje razem ze stadem klaczy; czasem kilka ogierów i stad żyje na jednym terenie). Uwielbiają towarzystwo innych koni i pozostawione samotnie na wybiegu cierpią. W ostateczności zadowalają się towarzystwem kozy lub owcy. W wyniku ich izolacji od innych koni, choroby koni na Islandii najczęściej nie występują, z wyjątkiem kilku typów wewnętrznych pasożytów. Niska częstość występowania chorób w Islandii jest utrzymywana przez prawa uniemożliwiające powrót koni wywożonych z kraju i poprzez wymóg, aby wszystkie sprzęty jeździeckie importowane do kraju były nowe i nieużywane. W rezultacie rodzime konie nie nabyły odporności na choroby. Epidemia na wyspie mogłaby być katastrofalna dla rasy To stwarza problemy z pokazywaniem rodzimych islandzkich koni poza krajem, ponieważ żadne konie nie mogą być przywożone do Islandii, a koniom raz opuszczającym kraj nie wolno wrócić.

Chody
Islander to rasa o pięciu chodach, znana z pewnego kroku i zdolności do wędrowania po trudnym terenie. Prócz typowych chodów takich stęp, kłus i galop, znana jest zdolność rasy do wykonywania dwóch dodatkowych chodów. Choć większość ekspertów uważa różne rodzaje galopu za odrębne chody, oparte na niewielkiej zmienności w strukturze tempa kroków, rejestry islandzkiej rasy uważają galop i cwał za jeden chód, stąd określenie "pięć chodów".
Pierwszy dodatkowy chód to czterotaktowy tölt, który wygląda trochę jak "biegnący stęp", z wysoką akcją nóg przednich (na pokazach często podkreślaną przez zakładanie koniom specjalnych "butów" z obciążnikami). Ze względu na brak fazy lotu, tölt jest chodem wygodnym dla jeźdźca.. Tölt się różni w porównaniu do podobnych chodów, takich jak rack u American Saddlebred, paso largo u Paso Fino czy running walk u Tennessee Walkerów. Tak jak we wszystkich chodach lateralnych, wzór kroków jest taki sam jak wzór kroków stępa (lewa tylna, lewa przednia, prawa tylna, prawa przednia), ale chody te różnią się od stępa w zakresie szybkości w której mogą być wykonywane, począwszy od prędkości szybkiego marszu, do prędkości galopu roboczego. Niektóre konie islandzkie wolą tölt, podczas gdy inne preferują kłus; trening może poprawić sposób wykonania go, ale konie islandzkie prezentują tölt od urodzenia, również spontanicznie. Istnieją dwie odmiany töltu, które uznawane są za błędne przez hodowców. Pierwszym jest nierówny chód nazywany "piggy-pace", który jest bliższy chodowi dwutaktowemu niż czterotaktowemu. Drugi nazywa się valhopp i jest to połączenie töltu i cwału. Występuje najczęściej u niedoświadczonych młodych koni lub koni, które mieszają te chody. Obie odmiany są zazwyczaj niewygodne do jazdy.
Rasa wykonuje również inochód nazywany skeið lub flugskeið czyli "latający inochód". Jest to chód szybki i płynny, wykonywany przez te konie również podczas wyścigów. Niektóre konie są w stanie osiągnąć szybkość do 30 mil na godzinę (ok. 50 kilometrów na godzinę). Nie wszystkie islandzkie konie posiadają taką zdolność. Zwierzęta które wykonują zarówno tölt, jak i inochód, są uważane za najlepsze w rasie. Latający inochód jest dwutaktowym lateralnym chodem z momentem zawieszenia, nogi z każdej strony stawiane są na gruncie niemal jednocześnie (lewa tylna i lewa przednia, zawieszenie, prawa tylna i prawa przednia).

Długowłosy czarny koń stoi w pokrytej śniegiem trawie z górami w tleHistoria
 Przodkami konia islandzkiego były prawdopodobnie zwierzęta zabierane na Islandię przez wikingów pomiędzy rokiem 860 a 935. Za wikingami podążali imigranci z nordyckiej kolonii w Irlandii, Wyspy Man i Hebrydów Zewnętrznych. Przybyli oni ze swoimi końmi, typu szetland, highland i connemara. Jest też możliwość pokrewieństwa z kucami jakuckimi. Około 900 lat temu próbowano wprowadzić geny koni wschodnich, w wyniku degeneracji populacji lokalnej. W 982 roku islandzki Althing (parlament) przyjął ustawę zakazującą wwożenia koni do Islandii. Nie było domieszek innych ras od ponad 1000 lat.

Symbolika i mitologia
Ludzie nordyccy jako pierwsi zaczęli czcić konia jako symbol płodności i bóstwa, a białe konie poddawano ubojowi na święta i ceremonie ofiarne. Konie odegrały znaczącą rolę w mitologii nordyckiej, a kilka koni grało główne role w mitach skandynawskich, wśród nich koń o ośmiu nogach zwany Sleipnir, należący do Odyna, najważniejszego z nordyckich bogów, boga bitwy. Skalm, klacz, pierwszy islandzki koń znany z nazwy, pojawiła się w Księdze Rozliczeń z XII wieku. Według książki, wódz o imieniu Seal-Thorir założył osadę w miejscu, gdzie się Skalm zatrzymała i położyła. Konie również odgrywają kluczową rolę w islandzkich sagach takich jak Saga o Hrafnkelu, Saga o Njalu i Saga o Grettirze. Chociaż napisane w XIII wieku, ich czas akcji przypada na wiek IX. W wielu współczesnych klubach jeździeckich i hodowlach na Islandii są konie, którym nadaje się imiona pochodzące z mitologii nordyckiej.
Konie były często uważane za najcenniejsze dobro w średniowiecznej Islandii. Konie wojenne były czasami pochowane obok poległych jeźdźców opowiadano historie o ich dokonaniach. Dawni Islandczycy organizowali też krwawe walki pomiędzy ogierami, by wybrać najlepsze zwierzęta hodowlane, co zostało opisane w literaturze z 930 do 1262 roku. Walki ogierów były ważną częścią kultury islandzkiej i burdy, zarówno fizyczne i słowne, wśród widzów były częste. Zwycięstwo w walkach konnych dawało szansę na poprawę pozycji społecznej, kosztem przegranych wrogów, i miało szerokie reperkusje społeczne i polityczne, czasami prowadzące do restrukturyzacji sojuszy politycznych.

Rozwój populacji w Islandii
Między 874 a 1300 r n.e., w czasie bardziej sprzyjających warunkach klimatycznych w ciepłym okresie średniowiecza, Islandzcy hodowcy selektywnie hodowali konie pod kątem pożądanych umaszczeń i budowy ciała. Od 1300 do 1900 roku, selektywne rozmnażanie stało się mniej priorytetowe, gdyż klimat był często ciężki – wiele koni i ludzi zmarło. W latach 1783 i 1784, około 70% koni w Islandii zostało zabitych przez popiół wulkaniczny, zatrucia i głód po wybuchu Lakagígarw. Erupcja trwała osiem miesięcy, setki kilometrów kwadratowych ziemi pokryła lawa, która zmieniła bieg lub wysuszyła kilka rzek. Populacja powoli odzyskiwała liczebność w ciągu następnych stu lat i od początku XX wieku hodowla selektywna powróciła. Pierwsze islandzkie towarzystwa rasy powstały w 1904 roku, a pierwszy rejestr rasy w Islandii, został zapoczątkowany w 1923 roku.

Rozwój poza Islandią

Konie te były eksportowane do Wielkiej Brytanii przed XX w., do pracy w kopalniach węgla kamiennego, ze względu na ich wytrzymałość i małe rozmiary. Jednak ich pochodzenie nie było tam rejestrowane. Pierwszy formalny eksport islandzkich koni nastąpił w 1940 roku, do Niemiec. Pierwszy oficjalny transport do Wielkiej Brytanii był w 1956 roku, kiedy szkocki farmer, McKintosh Stuart, zainicjował swój program hodowlany. W ślad za nim podążyli inni hodowcy, a w 1986 założono Towarzystwo Koni Islandzkich w Wielkiej Brytanii. Od połowy XIX wieku liczba eksportowanych koni islandzkich stale rosła. Od 1969 roku zaczęto współpracować w celu ochrony, poprawy i sprzedaży tych koni pod auspicjami Międzynarodowej Federacji Stowarzyszeń Koni Islandzkich. Islandery są szczególnie popularne w Europie Zachodniej, Skandynawii i Ameryce Północnej. Istnieje około 80.000 islandzkich koni w Islandii (w porównaniu do ludzkiej populacji wynoszącej 270.000), a około 100.000 za granicą. Prawie 50.000 znajduje się w Niemczech, gdzie jest wiele aktywnych klubów i stowarzyszeń rasy.

Zastosowanie
Konie islandzkie nadal odgrywają ważną rolę w codziennym życiu na farmach Islandii, pomimo coraz szybszej mechanizacji i poprawy dróg, co zmniejsza konieczność ich użycia. Pierwszy oficjalny wyścig koni islandzkich odbył się w Akureyri w 1874 r. są one wciąż popularne w kraju w miesiącach od kwietnia do czerwca. Odbywają się też pokazy töltu oraz inochodu, gdzie punktowana jest jakość wykonania . Mają również miejsce zimowe wydarzenia, takie jak wyścigi na zmrożonej nawierzchni, które sporadycznie kończą się upadkiem konia i jeźdźca do wody i ich ratunkiem. W 1906 r. odbyły się pierwsze pokazy stad hodowlanych. Część koni jest nadal przeznaczana na mięso, zazwyczaj eksportowane do Japonii. Rolnicy nadal wykorzystują rasę do spędzania owiec na islandzkie wyżyny, jednak większość jest wykorzystywana do celów rozrywkowych i jazdy dla przyjemności. Bardzo wiele ośrodków w całym kraju oferuje przejażdżki dla turystów, od krótkich jazd dla początkujących, po kilkudniowe rajdy w głąb interioru.

Rejestracja
Koń islandzki jest reprezentowany przez stowarzyszenia w 19 krajach, z Międzynarodową Federacją Stowarzyszeń Konia Islandzkiego (FEIF) służącą jako zarządzająca międzynarodowa organizacja macierzysta. FEIF została założona 25 maja 1969 roku wspólnie przez sześć krajów, jako oryginalnych członków: Austria, Dania, Niemcy, Islandia, Holandia i Szwajcaria. W 1971 roku dołączyła Francja i Norwegia, w 1975 roku Belgia i Szwecja. Później członkami stały się również Finlandia, Kanada, Wielka Brytania, USA, Wyspy Owcze, Luksemburg, Włochy, Słowenia i Polska. W tym czasie Irlandia opuściła organizację z powodu braku członków. Nowej Zelandii nadano status "członka stowarzyszonego" ze względu na małą bazę członkowską. W 2000 roku powstał World Fengur, oficjalny rejestr islandzkich koni. Rejestr ten to baza danych w internecie używana jako księga stadna do śledzenia historii i rodów islandów. Rejestr zawiera informacje takie jak rodowód, hodowca, właściciel, potomstwo, fotografia i oceny oraz niepowtarzalny identyfikator każdego zarejestrowanego konia. Baza danych została utworzona przez islandzki rząd we współpracy z FEIF. Od momentu powstania, około 300 000 islandzkich koni, żywych i martwych, zostało zarejestrowane na całym świecie. W Niemczech istnieje organizacja niemieckich jeźdźców i hodowców koni islandzkich Islandpferde-Reiter- und Züchterverband zrzeszająca wszystkie kluby islandzkich koni w tym kraju.


Islaender Falbe.jpg





Pa, Pa don't copy :)

niedziela, 4 lutego 2018

Clydesdale

Hej

Clydesdale

 Clydesdale horse.JPGKonie rasy Clydesdale - szkockie konie zimnokrwiste. Hodowane w Szkocji od XVII wieku. Były początkowo wykorzystywane do orania pól, a w XIX wieku wysłano je do Australii i Nowej Zelandii do pracy w gospodarstwach. Podczas I wojny światowej (1914-1918) służyły również przy transporcie ciężkich dział i zaopatrzenia na terenach Francji. Wraz z rozpowszechnieniem się traktorów liczba koni tej rasy stopniowo uległa zmniejszeniu

Budowa, pokrój, eksterier
Wzrost od około 170cm do 180cm. Umaszczenie koni najczęściej gniade i skarogniade, często dereszowate, ale także kare lub kasztanowate. Pierś szeroka i wypukła. Mają skośną łopatkę i kłąb wyższy od zadu, co zwiększa jego siłę uciągu. Na pęcinach jedwabiste szczotki. Co ciekawe, cechą tej rasy jest krowia postawa tylnych nóg, o stawach skokowych ustawionych blisko siebie, która u innych koni uważana jest za wadę. Charakteryzują się wysoką akcją kończyn, mówiono o nich nawet iż " piękno tych koni zamienia banalne rozwożenie piwa w publiczne widowisko". Konie tej rasy są bardzo podobne do koni shire – największych koni świata.

Clydesdale2.jpgPochodzenie, hodowla
Clydesdale pochodzą z rejonu Lanarkshire nad rzeką Clyde w Szkocji i nadal są tam hodowane przez swoich miłośników.

Użytkowość
Użytkowane są głównie w zaprzęgach, gdzie pracują w bogato zdobionych uprzężach.

Temperament
Clydesdale są spokojne i silne, zwykle łatwe w obejściu, co wobec masy ciała ok. 1 tony jest nieocenioną zaletą.



Clydesdale horse by Bonnie Gruenberg.JPG

Clydesdale

Pa, Pa don't copy

piątek, 2 lutego 2018

Kot kartuski

Hej

Kot kartuski

Kot kartuskiChartreux – rasa kota pochodząca z Francji. Możliwe, że był najbardziej powszechną rasą we Francji.

Historia
Legenda głosi, że przodkami kotów kartuskich są dzikie koty górskie z rejonu dzisiejszej Syrii, które zostały sprowadzone do Francji przez krzyżowców w XIII wieku, spośród których wielu wstąpiło do zakonu kartuzów.
Koty kartuskie prawdopodobnie zostały sprowadzone do Francji z Afryki w XV wieku przez mnichów z zakonu kartuzów. Są najstarszą rasą hodowaną w Europie.
Pierwsza udokumentowana wzmianka o rasie została sporządzona przez francuskiego przyrodnika Buffona dopiero w XVIII wieku. Populacja kotów kartuskich zmniejszyła się znacznie podczas I wojny światowej. Skoordynowane działania europejskich hodowców tej rasy pozwoliło na uchronienie jej przed wyginięciem. Pierwszy Chartreux został sprowadzony do USA w 1971 roku przez Helen i John Gammon La Jolla, Kalifornia.

 Wygląd
Budowa kota kartuskiego jest bardzo podobna do kota brytyjskiego krótkowłosego. Charakterystyczną różnicą między tymi rasami jest budowa głowy kota: u kota brytyjskiego jest bardziej okrągła, a u kota kartuskiego wpisana w trapez. Ponadto kot kartuski powinien mieć nos prosty, bez wyraźnego stopu w przeciwieństwie do kotów brytyjskich krótkowłosych, które tę cechę odziedziczyły w procesie kształtowania rasy po kotach perskich. Poniżej zdjęcie młodej kotki rasy kot kartuski.
  
Charakter
Są to koty bardzo inteligentne, łatwo się uczące, np. włączania radia, otwierania zamków drzwi. Nawet jako dorosłe osobniki uwielbiają zabawę, potrafią aportować w taki sam sposób, jak pies. Koty kartuskie szybko reagują, a ze względu na wyjątkową łowność, są bardzo cenione przez rolników francuskich.
Koty kartuskie zwykle wiążą się z jedną osobą i często chodzą za nią po całym domu. Nie są agresywne, są dobre dla dzieci i innych zwierząt. Przepadają za pieszczotami.
Koty kartuskie miauczą bardzo rzadko, za to bardzo głośno mruczą. Niektóre wydają nawet szczebiotliwe dźwięki.
  
Ciekawostki
Słynnymi właścicielami kotów kartuskich byli: francuska powieściopisarka Colette i francuski prezydent Charles de Gaulle.
0612 chartreux vitscha orsbleus.jpg 










 Abbaye fev2006 003.jpg


 

 

Pa, Pa don't copy :)

czwartek, 1 lutego 2018

Pantera mglista

Hej

Pantera mglista

Pantera mglistaPantera mglista, pantera szara(Neofelis nebulosa) – gatunek drapieżnego ssaka z rodziny kotowatych (Felidae).
Występowanie
Pantera mglista zamieszkuje tereny bagniste i górskie lasy do wysokości 2500 metrów n.p.m., od Nepalu do południowo-wschodnich Chin, poprzez Tajwan i Sumatrę. Mieszka głównie w koronach drzew, przeskakując z gałęzi na gałąź ze zręcznością wiewiórki.
Początkowo uważano, że pantery mgliste występują także na Sumatrze i Borneo. Jednak przeprowadzone w 2007 roku badania materiału genetycznego obu panter wykazały znaczne różnice i pantery żyjące na wyspach zostały uznane za odrębny gatunek, nazwany pantery sundajskiej (Neofelis diardi).
 
Pokarm
Żywią się przeważnie małpami i ptakami.
Wygląd
Futro krótkie o barwie białoszarej, popielatej lub szarobrązowej. Czoło czarno cętkowane, prążki na policzkach, podłużne linie na karku i dwa czarne paski na grzbiecie. Na głowie, brzuchu i ogonie czarne plamy, koła, rozetki. Długa głowa i ogon, wielkie kły i krótkie kończyny.
Długość ciała: 60-110 cm
Wysokość w kłębie (samiec): 45 cm
Długość ogona: 80-90 cm
Waga: 11-23 kg

Tryb życia
Gatunek aktywny zarówno w dzień, jak i w nocy. Przez większą część życia przebywa na drzewach.
Rozmnażanie
Pantery mgliste w okresie godowym łączą się w pary (na ogół są samotnikami). Ciąża samicy trwa 85-95 dni. W dziupli drzewa rodzi najczęściej jedno lub dwa młode, rzadziej do pięciu. Odstawienie po pięciu miesiącach.
 
Ochrona i życie w niewoli.
Z powodu kłusownictwa i wycinki lasów tropikalnych gatunek ten jest silnie zagrożony i chroniony prawem międzynarodowym m.in. przepisami konwencji waszyngtońskiej (CITES)
Pantery mgliste żyją w niewoli do 17 lat. W ogrodach zoologicznych na całym świecie znajduje się około 270 osobników.
 
Ciekawostki
Pantera mglista posiada proporcjonalnie najdłuższe kły spośród wszystkich żyjących kotowatych. Ich długość wynosi ok. 5,1 cm.
Pantera mglista i margaj są jedynymi przedstawicielami kotowatych, które potrafią schodzić z drzewa biegiem głową w dół.
Mapa występowania



Walking Clouded Leopard CinciZoo.jpg




Treleopard (Neofelis nebulosa)

Pa, Pa don't copy :)